Jedną z pierwszych strategicznie ważnych decyzji nowego prezydenta Karola Nawrockiego okazało się weto do ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zgłoszone 25 sierpnia 2025 roku.
Kluczowe obszary dotknięte tą decyzją to:
- Legalność pobytu: Ustawa miała przedłużyć uprawnienia do legalnego pobytu dla obywateli Ukrainy w Polsce do 4 marca 2026, zgodnie z wymogami Unii Europejskiej. Bez nowelizacji, dotychczasowe przepisy, w tym te o ochronie tymczasowej, wygasają 30 września 2025 r. Bez ich odpowiedniej prolongaty legalny pobyt setek tysięcy Ukraińców na terytorium RP może być zagrożony.
- Rynek pracy: Brak przedłużenia legalnego pobytu może mieć negatywne konsekwencje dla wielu branż, które w dużym stopniu polegają na pracownikach z Ukrainy. Może to prowadzić do wzrostu nielegalnego zatrudnienia i utraty przez budżet państwa dochodów z podatków.
- Świadczenia socjalne: Nowelizacja miała utrzymać prawo do świadczeń, takich jak choćby 800+. Prezydent uzasadniając swoje weto, zaznaczył, że świadczenia powinny przysługiwać tylko tym obywatelom Ukrainy, którzy podejmują pracę i płacą podatki w Polsce.
- Zakwaterowanie: Ustawa zakładała wprowadzenie od 1 listopada 2025 r. ograniczeń w dostępie do bezpłatnego zakwaterowania i wyżywienia, które miałyby być dostępne tylko dla wybranych grup wrażliwych (np. osoby z niepełnosprawnościami, kobiety w ciąży, osoby starsze). Z powodu weta te zmiany również nie wejdą w życie, co oznacza utrzymanie obecnych zasad.
- Procedury administracyjne: Nowelizacja miała przedłużyć zawieszenie terminów w postępowaniach administracyjnych dotyczących zezwoleń na pobyt, co (rzekomo) pozwalało wojewodom na sprawne rozpatrywanie dużej liczby wniosków o pobyt i pracę. Brak tej regulacji może skutkować zwiększeniem zaległości i problemami w legalizacji pobytu dla osób oczekujących na decyzje, w tym nie tylko obywateli Ukrainy, ale wszystkich obcokrajowców w Polsce.
W odpowiedzi na weto prezydenta, rząd zareagował publikując nowy projekt ustawy, który ma rozwiać obawy głowy państwa i uniknąć luki prawnej po 30 września 2025 r.
Stanowisko rządu
Decyzja prezydenta została skrytykowana w oświadczeniu MSWiA z 26 sierpnia 2025 r. jako zagrażająca stabilności gospodarki i szeroko pojętemu bezpieczeństwu Polski, ze względu na to przede wszystkim, że tysiące osób może stracić możliwość legalnej pracy, co w prostej linii oznacza błyskawiczny rozrost szarej strefy zatrudnienia. Mimo to, rząd nie zrezygnował z pomysłu, aby świadczenie 800+ było powiązane z aktywnością zawodową.
Nowy projekt ustawy
Nowa propozycja łączy rozwiązania z zawetowanej ustawy z częścią postulatów prezydenta:
- Legalność pobytu: Projekt przedłuża okres ważności wiz i zezwoleń na pobyt dla obywateli Ukrainy do 4 marca 2026 r., co było kluczowym elementem zawetowanej ustawy.
- Weryfikacja świadczeń: W odpowiedzi na prezydenckie zastrzeżenia, projekt wprowadza zaostrzone kryteria dostępu do świadczeń socjalnych (w tym 800+). Wypłata świadczeń ma być powiązana z aktywnością na polskim rynku pracy, przy czym aktywność rozumiana ma być szeroko – świadczenia mają być dostępne również dla osób zarejestrowanych jako bezrobotne, będących w trakcie szkoleń czy stypendiów, otrzymujących zasiłek socjalny, rodziców na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych.
- Współpraca instytucji: Nowy projekt ma umożliwić ZUS-owi comiesięczną weryfikację w rejestrze Straży Granicznej, czy cudzoziemiec zamieszkuje na terytorium RP, co ma zapobiegać nadużyciom i wyłudzeniom środków z budżetu państwa.
Rząd dąży do przyjęcia nowego projektu w trybie legislacyjnego sprintu, aby ustawa weszła w życie przed 1 października 2025 r., co ma zapobiec chaosowi prawnemu i administracyjnemu.
Faktyczne losy ustawy będziemy więc mogli śledzić w czasie nadchodzących tygodni.