Polski Ład 2.0. O zmianach od 1 lipca w telegraficznym skrócie.

Kwartał bez reformy Polskiego Ładu kwartałem straconym. Sztandarowy projekt rządu Mateusza Morawieckiego okazał się być chyba jeszcze bardziej sztandarowy niż jego autorzy założyli i, niczym sztandary powiewające nad głowami, został wyprowadzony ze sceny w trybie błyskawicznym. Zabrakło tylko typowej w takich sytuacji dumy i godności – Polski Ład wyprowadzony został bowiem po angielsku. Cicho, tylnymi drzwiami i tak, żeby nikt nie zauważył. Co niektórzy jednak mąciciele i kontestatorzy zauważyli i postanowili się bliżej przyjrzeć okolicznościom, które do planowanych zmian doprowadziły. Tu jednak dusze analizatorów musiały ucierpieć, szybko bowiem jasne stało się, że specjalnie nie ma co analizować. Pierwotna wersja Polskiego Ładu (i późniejsze kosmetyczne zmiany) okazała się być porażką na całej linii – nie przyniosła ani wzrostu dochodów budżetowi państwa, ani napływu gotówki do portfeli Polaków, ani co gorsza poparcia w sondażach dla partii rządzącej. Powszechna krytyka ze strony organizacji przedsiębiorców, analityków ekonomicznych i NGO’sów oraz niezadowolenie i niezrozumienie ze strony przysłowiowego Kowalskiego spowodowały konieczność radykalnych zmian w Polskim Ładzie. I te oto zmiany towarzyszyć będą nam wszystkim od lipca 2022. Do kiedy? Do kolejnej reformy 😝

A cóż wśród owych zmian znajdziemy?

  • Po pierwsze, obniżka PIT-u z 17% do 12%, dla dochodów mieszczących się w pierwszym progu podatkowym;
  • Po drugie, likwidacja tzw. ulgi dla klasy średniej, w której nikt nie wiedział, o co chodzi;
  • Po trzecie, możliwość zmiany formy opodatkowania z trakcie roku podatkowego – bezprecedensowy wyjątek od zasady, że taki wybór możliwy jest tylko na początku roku rozliczeniowego;
  • Po czwarte, możliwość częściowego odliczania składki zdrowotnej od podatku, co stanowi odwrót od jednego z fundamentalnych założeń PŁ. Nie dotyczy to jednak podatników opodatkowanych wg skali, ci bowiem, zgodnie z założeniami projektu, mają skorzystać z obniżki PIT z 17% do 12%;
  • Po piąte, przywrócenie możliwości rozliczania się samotnego rodzica wraz z dzieckiem. Ktoś, kto pierwotnie wpadł na pomysł likwidacji tej możliwości powinien resztę życia spędzić w dybach;
  • Po szóste, wzrośnie limit dochodów, jakie osiągać może pełnoletnie, uczące się dziecko rodziców korzystających z ulgi na dziecko. Innymi słowy, przedsiębiorczość młodego człowieka nie zostanie stłamszona. Przynajmniej tym przepisem;
  • Po siódme, do limitu dochodów (85 528 zł) osiąganych przez osoby chcące skorzystać z ulgi dla młodych, ulgi dla rodzin 4+ oraz ulgi na powrót działają podobnie wliczony zostanie zasiłek macierzyński.

 

Siedem – tyle najważniejszych zmian udało się w tym krótkim tekście wyliczyć. Siedem to liczba nieprzypadkowa. Siedem jest cudów świata, siedem grzechów głównych, buty są siedmiomilowe, krasnoludków było siedmiu, Brad Pitt grał w filmie ‘Siedem’, siedem lat już rządzi PIS, lat chudych było siedem i tłustych siedem. Dni w tygodniu jest też siedem. Polecamy więc poświęcić po jednym na analizę każdej ze wspomnianych zmian, zanim znowu staną się one nieaktualne.

07.01.2022

Mogą Cię zainteresować

alkohol

11.21.2022

Pijany kierowca straci pojazd?

Pijany kierowca straci pojazd?
rozmowa

11.03.2022

Ustawa o ochronie sygnalistów

Ustawa o ochronie sygnalistów
Wszystkie wpisy